Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest N wrz 22, 2019 10:22 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt mar 01, 2019 6:48 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt mar 01, 2019 6:41 pm
Posty: 3
Czy jest skrót ze Schroniska w Roztoce na niebieski szlak na Przełęcz Rohatka, Czy trzeba maszerować na Łysą Polane, przejście graniczne i na niebieski szlak. Pytam bo kiedyś Słowacy planowali zrobić skrót do Schroniska w Roztoce.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt mar 01, 2019 7:36 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz cze 18, 2009 11:04 am
Posty: 9237
Lokalizacja: miasto100mostów
Trzeba maszerować na Łysą. Choć są śmiałkowie kąpieli w Białce.

_________________
'Tatusiu, zostań w samochodzie, a my zobaczymy gdzie zaczyna się nasz szlak.'


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt mar 01, 2019 8:16 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt mar 01, 2019 6:41 pm
Posty: 3
Dziękuję za odpowiedź.
Czyli prawie 4 godziny trzeba nadrobić (mam na myśli drogę Schronisko - Rohatka - Schronisko).


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 7:25 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz gru 15, 2016 11:53 am
Posty: 228
Lokalizacja: Łódź
Jak jesteś ogarnięty (w sensie dyskretny) zapytaj obsługę schroniska o skrót. Mnie kiedy zapytałem pomogli.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 9:33 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10044
Lokalizacja: Poznań
Przecież już od przedwojnia nikt nie chadzał na około.
Ale Białki nie przeskoczysz. Choć czasem w Białce więcej wody czasem mniej. Po jakiś pniach wtedy też się przeprawiano.
Kiedyś faktycznie mówiono, że ma powstać mostek. Ale Słowakom chyba to niebardzo pasuje.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 11:23 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 8:03 pm
Posty: 715
Nocując kiedyś w Roztoce rozmawiałam z ludźmi, którzy w nocy (a było to zimą), próbowali przejść przez potok. Oświetlił ich strażnik ze słowackiej strony i nakrzyczał. Zawrócili.

_________________
Wenus w Milo


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 1:01 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1633
tomek.l napisał(a):
Przecież już od przedwojnia nikt nie chadzał na około.

Skoro był szlak łączacy dolinę Rybiego z Białej (nie z Roztoki ale kilkadziesiąt minut "w górę"
od niej) to chodzenie "na około" czyli przez Łysą P. sensu nie miało :-).

Podchodząc samolubnie, to dobrze, że tego szlaku nie ma, bo dzięki temu w Dolinie Białej Wody jest względnie spokojnie i luźno.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Ile razy widziałeś schodzącą lawinę w Tatrach w grudniu?" magis, 2018


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 1:28 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10044
Lokalizacja: Poznań
Szlakami to akurat się wtedy nie przejmowano. Wycieczki z Roztoki na Gerlach czy na wspinaczki w Tatry Słowackie to była norma.
Potem też przeprawiano się przez strumień. Już nielegalnie.
Źle, że nie ma tego mostka. Tłumy by z tego nie korzystały. Bo tłumy idą do Moka na piwo, bigos i selfi z Rysami. A nawet nie idą tylko jadą. A jak ktoś chce do Białej Wody to i tak idzie od Łysej Polany. A tych wielu nie ma bo tamtędy nie da się sensownie zamknąć jednodniowej pętli z powrotem do Polski. To jest miejsce dla koneserów albo tych co idą na Słowację lub się wspinać. Tłumów nie będzie. Nie ma na końcu schroniska.
Korzystaliby ci co chcą spać w Roztoce i iść w Tatry Słowackie albo na lody w Białej Wodzie. To by dzikie tłumy nie były więc obawy są nieuzasadnione. Mostek dałby większe możliwości i tyle.
Szkoda.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 3:21 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1633
tomek.l napisał(a):
Szlakami to akurat się wtedy nie przejmowano.

Być może, ja tego nie pamiętam :P, fakt faktem, że można poczytać o dwóch interesujących szlakach w okolicy, które zostały zlikwidowane, a których pozostałości zanikają. Z jakiś powodów ktoś sobie zadał trud znakowania, przycinania.

Cytuj:
Źle, że nie ma tego mostka.

Są pozostałości innego i na innym strumieniu.

Cytuj:
Tłumy by z tego nie korzystały. Bo tłumy idą do Moka na piwo, bigos i selfi z Rysami.

Tu się nie zgodzę. Tłumy idą, bo z Palenicy wielu alternatyw nie mają, a za Roztoką żadnych. Owszem, pewnie nadal większość szła by nadal nad Moko, ale taka odnoga powoli zwiększałaby liczbę chętnych do Białej Wody. Z jakiś powodów, to podobno Słowacy zablokowali pomysł mostku dla pieszych w okolicy Roztoki.

Cytuj:
Nie ma na końcu schroniska.

Tutaj akurat zgoda. Podobno kiedyś było.

Cytuj:
bo tamtędy nie da się sensownie zamknąć jednodniowej pętli z powrotem do Polski

Da się. Można domknąć pętle przy pomocy Stramy :-). Fakt, nie jest to mała/krótka pętla.
Podobnie, jak i przez Jaworową.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Ile razy widziałeś schodzącą lawinę w Tatrach w grudniu?" magis, 2018


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 7:44 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 13, 2005 2:03 pm
Posty: 10044
Lokalizacja: Poznań
Wolf_II napisał(a):
Tu się nie zgodzę. Tłumy idą, bo z Palenicy wielu alternatyw nie mają, a za Roztoką żadnych.
Nikt nie szuka alternatyw. Idą ślepo tam gdzie idą lub jadą. Czyli do Moka. Ewentualnie część do Piątki. Ci co chcą do Doliny Białej Wody wysiadają przy Łysej Polanie.
Pomyśl. Po co ktoś miałby kupować bilet do TPN, iść asfaltem i potem skręcić nagle i pójść do Doliny Białej Wody.
To są irracjonalne obawy.

Wolf_II napisał(a):
Da się. Można domknąć pętle przy pomocy Stramy :-). Fakt, nie jest to mała/krótka pętla.
Podobnie, jak i przez Jaworową.
Znasz kogoś kto tak robi? Ilu jest takich?
A zwłaszcza tych co wracają prze Jaworową w jeden dzień. To są długie doliny plus 3 przełęcze do pokonania. I w dodatku kończąc w Jaworowej jeszcze się trzeba dostać do Polski.

Mostek ułatwiłby paru osobom wycieczki czy wspinaczkę. To wszystko. I na pewno schronisku w Roztoce by się z tego ucieszyli.
A i byłby większy sens spania w Roztoce.
I tyle.

_________________
Tatrzańskie szlaki


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 7:51 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1633
tomek.l napisał(a):
Znasz kogoś kto tak robi? Ilu jest takich?

Tu się nie zrozumieliśmy. Chodziło mi o coś mniej hardcorowego:
idziesz Doliną Białej wody (LUB Doliną Jaworową), wchodzisz na przełęcz (odpowiednio Rohatkę lub Polski Grzebień (LUB Lodową) i schodzisz z grani po południowej stronie, by dotrzeć do Smokowca. A tam łapiesz powrotnego Stramę.Owszem to nie są tłumy, ale ludzie, w tym piszący, tak robią. Trasa nie jest krótka, ale w długi, letni dzień (czerwiec, lipiec) do zrobienia.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Ile razy widziałeś schodzącą lawinę w Tatrach w grudniu?" magis, 2018


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So mar 02, 2019 9:11 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1392
Lokalizacja: Zamość
Wolf_II napisał(a):
idziesz Doliną Białej wody (LUB Doliną Jaworową), wchodzisz na przełęcz (odpowiednio Rohatkę lub Polski Grzebień (LUB Lodową) i schodzisz z grani po południowej stronie, by dotrzeć do Smokowca. A tam łapiesz powrotnego Stramę.Owszem to nie są tłumy, ale ludzie, w tym piszący, tak robią


Moja trasa każdego roku :D Tyle, że kończę na Łysej. Zaczynam od Tatrzańskiej Polanki, potem Grzebień plus Mała Wysoka i potem Białą Wodą do Łysej.

Do mostka się nie wypowiadam, bo sama nie wiem. Za to chciałabym legalnego zejścia z Gładkiej do Piątki. Fajną trasę można zrobić.

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 04, 2019 9:52 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Cz gru 15, 2016 11:53 am
Posty: 228
Lokalizacja: Łódź
Elfka napisał(a):
Do mostka się nie wypowiadam, bo sama nie wiem. Za to chciałabym legalnego zejścia z Gładkiej do Piątki. Fajną trasę można zrobić.

Dokładnie. Jakby jeszcze Słowacy pociągnęli szlak na Wrota Chałubińskiego od Ciemnosmreczyńskich stawów to można by w tych okolicach kilka dni spędzić.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 05, 2019 8:21 am 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 26, 2013 7:31 am
Posty: 1426
Lokalizacja: Tarnow
Sebastian D napisał(a):
szlak na Wrota Chałubińskiego od Ciemnosmreczyńskich stawów

Nie po to go zamykali, żeby teraz go mieli reaktywować :mrgreen: :mrgreen:

_________________
flickr

------

"czekan, jak sama nazwa wskazuje - narzędzie do czekania"
Włodzimierz Firsoff
Taternik 1932 nr 3


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 05, 2019 1:20 pm 
Nowy

Dołączył(a): Pt mar 01, 2019 6:41 pm
Posty: 3
Co by nie pisać lub mowić to ze schroniska w Roztoce na Rohatkę i z powrotem do schroniska to trzeba nadrobić prawie 4 godziny.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 05, 2019 1:27 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N wrz 11, 2005 1:39 am
Posty: 1392
Lokalizacja: Zamość
Sebastian D napisał(a):
Dokładnie. Jakby jeszcze Słowacy pociągnęli szlak na Wrota Chałubińskiego od Ciemnosmreczyńskich stawów to można by w tych okolicach kilka dni spędzić.

lxix napisał(a):
Nie po to go zamykali, żeby teraz go mieli reaktywować :mrgreen: :mrgreen:


Można odpuścić Wrota :D Da się tak: Popradzki Staw - Koprowa Przełęcz - Koprowy - Przełęcz-na dół do Doliny Hlińskiej - skok w bok nad Staw - powrót, dalej na Zawory, Gładka i do Piątki.

Robiłam tak, tylko, że pominęłam Koprowy, Staw i też Gładką :( Dalej cały czas legalnie na Kasprowy :D Wycieczka super.

_________________
A my zmieniliśmy jawę w sny
Jesteśmy jak rosa, jak pył!
Ukradliśmy siłę gwiazd
I dla nas zatrzymał się czas


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 05, 2019 9:07 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1633
Elfka napisał(a):
Można odpuścić Wrota :D Da się tak: Popradzki Staw - Koprowa Przełęcz - Koprowy - Przełęcz-na dół do Doliny Hlińskiej - skok w bok nad Staw - powrót, dalej na Zawory, Gładka i do Piątki.

Ta sama trasa, tylko w przeciwnym kierunku: Kasprowy, Cicha Dolina, Zawory, Ciemne Smreczyny, Hlinska Dolina, Koprowa Przełęcz, Popradzki Staw. Też z pominięciem Gładkiej i Stawów, bo wtedy obawiałem się, że czasowo wyjdzie za długo.
Rewelacyjna trasa. Jeżeli ktoś narzeka na tłok w Tatrach, to idealna dla niego okolica: spore odległości, brak schronisk, z dala od większych osad ludzkich po stronie Słowackiej.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Ile razy widziałeś schodzącą lawinę w Tatrach w grudniu?" magis, 2018


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt mar 08, 2019 12:43 am 
Zasłużony

Dołączył(a): Wt kwi 05, 2016 3:42 pm
Posty: 188
Lokalizacja: Kraków
Krabul napisał(a):
Trzeba maszerować na Łysą. Choć są śmiałkowie kąpieli w Białce.
Przejście przez Białkę (Białą Wodę) przy wysokim stanie wody grozi kąpielą, sam mało się nie dałem przewrócić nurtowi pod koniec sierpnia w 2014, ale woda na ogół sięga nieco powyżej kolan, wychodzi się na górną część Belovodskiej Polany. Trzeba uważać, bo ja wchodząc "na czuja" po ciemku trafiłem na najgłębsze miejsce tuż przed słowackim brzegiem. Jeśli nie ma się kijków, a jeszcze lepiej -grubego kija, to nurt przy wysokiej wodzie chce tam przewrócić. Niestety, nawet taki skrót nie pomógł mi w zdążeniu przed zmrokiem z powrotem. Załapałem się na kibel w Litworowej, po przejściu Drogi Tetmajera tam i z powrotem, z dość ciężkim plecakiem (ramiona otarte do krwi, bo zepsuł się pas biodrowy).
Jest też wygodniejsza opcja - ścieżką koło leśniczówki przy Wancie, przechodzimy tylko Rybi Potok, ale tamtędy nie chodziłem i nie wiem, czy nie pozarastało.
Zimą na skiturach mogę natomiast polecić trasę: Javorina- Przeł. Pod Kopą -zjazd na Pd [przez Przednie Koperszady - o ile tak, jak w ostatnią sobotę - na szlaku do Białego Stawu śnieg wywiany, oblodzenia + kamienie - a tuż obok, w Koperszadach- warunki super]. Dalej trawers zielonym szlakiem do Chaty Plesnivec i do Tatr. Kotliny. Oczywiście, zimą Strama nie jeździ, ale dobrzy ludzie z KrK podrzucili mnie autem do Javoriny, skąd zabrałem samochód, wróciłem po Anię, która w gospodzie czekała z 2 parami nart. Trochę zdjeć tu: https://photos.app.goo.gl/7GfsFkd3aqGBtFJW9 oraz tu: https://photos.app.goo.gl/fa1igTqjCweMLUT49 .


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt mar 08, 2019 2:32 pm 
Swój

Dołączył(a): Pn lip 25, 2016 11:28 am
Posty: 78
Wolf_II napisał(a):
tomek.l napisał(a):
Znasz kogoś kto tak robi? Ilu jest takich?

Tu się nie zrozumieliśmy. Chodziło mi o coś mniej hardcorowego:
idziesz Doliną Białej wody (LUB Doliną Jaworową), wchodzisz na przełęcz (odpowiednio Rohatkę lub Polski Grzebień (LUB Lodową) i schodzisz z grani po południowej stronie, by dotrzeć do Smokowca. A tam łapiesz powrotnego Stramę.Owszem to nie są tłumy, ale ludzie, w tym piszący, tak robią. Trasa nie jest krótka, ale w długi, letni dzień (czerwiec, lipiec) do zrobienia.

To się robi odwrotnie. To znaczy Stramę się łapie rano i wraca się do samochodu/schroniska. A dlaczego? Ano dlatego, że samochód/schronisko poczeka, a Strama już nie ;)
W słowcakiej Javorinie pierwszy autobus do Smokovca jest kilkanascie minut po 4ej rano. Zostawia się auto. Jedzie do Smokovca i stamtąd nieśpiesznym krokiem i bez presji czasu wraca się do samochodu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 11, 2019 10:06 am 
Swój

Dołączył(a): Pt kwi 08, 2016 11:22 am
Posty: 34
uhcybZ
podaj jakieś namiary na ten autobus.
Znalazłem tylko Strame z Zakopca o 6 rano.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 11, 2019 11:13 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 9:48 am
Posty: 7476
Chodzi o słowacki autobus SAD. Chyba. :)

_________________
NIGDY NIE WIADOMO
KTO JEST PO DRUGIEJ STRONIE


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 11, 2019 2:03 pm 
Stracony

Dołączył(a): Wt sie 07, 2012 8:56 pm
Posty: 3747
Lokalizacja: Łódź
Zapewne chodzi o ten rozkład . (tylko kolega się o jedną godzinę machnął)
http://sadpp.sk/cest/pppri/706425.pdf


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 11, 2019 3:20 pm 
Swój

Dołączył(a): Pt kwi 08, 2016 11:22 am
Posty: 34
dzięki.
Fajna opcja. Z Jaworzyny 5.10 i po godzinie ze Smokowca można startować. Super, cały dzień i nie trzeba sie spieszyć, auto czeka w Łysej np.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 11, 2019 4:26 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz paź 22, 2015 5:17 pm
Posty: 2072
Lokalizacja: Poznań
amlas napisał(a):
Fajna opcja. Z Jaworzyny 5.10 i po godzinie ze Smokowca można startować. Super, cały dzień i nie trzeba sie spieszyć, auto czeka w Łysej np.


No nie wiem czy taka fajna, bo poczta jest za tym ostrym zakrętem, a więc maszerujesz asfaltem ok. 3 km z Łysej. Chyba, że podjedziesz do Jaworzyny i tam zostawisz auto.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn mar 11, 2019 8:50 pm 
Przypadek beznadziejny

Dołączył(a): Cz maja 02, 2013 1:05 pm
Posty: 1633
e_l napisał(a):
No nie wiem czy taka fajna, bo poczta jest za tym ostrym zakrętem, a więc maszerujesz asfaltem ok. 3 km z Łysej. Chyba, że podjedziesz do Jaworzyny i tam zostawisz auto.

I to pod górę! Wdrapujemy się z 976 m npm na 1010 m npm ! A powyżej 1000 m to już jest to kwalifikowana turystyka górska ;-).
Wszystko się zgadza. Z Łysej Polany startuejm po g. 4 rano i akurat zdążymy na autobus po g. 5 :P.

_________________
"Ostrożnie, tam przepaść!", Maria Bandrowska, 27 lipca 1914 r.
"Ile razy widziałeś schodzącą lawinę w Tatrach w grudniu?" magis, 2018


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL