Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest Wt gru 11, 2018 11:22 am

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 226 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt wrz 03, 2013 9:24 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
góry jak malowane.....

Obrazek

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 03, 2013 9:26 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
i niemalowane :mrgreen:

Obrazek

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 03, 2013 10:51 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Ja tak napisałem, że brzydka góra, bo przed wejściem byłem ciekaw, jak wygląda Watzmann z perspektywy góry z naprzeciwka. Spodziewałem się dużo, a jakoś tak w sumie tylko zasłaniał mi widoki swoimi 2-kilometrowymi ścianami ;) Z innych stron wygląda ciekawiej.

Obrazek

Ja na Watzmanna planuję jeszcze w tym roku wejść. W ogóle to od dłuższego czasu planuję wybrać się w Wysokie Taury, ale to dalsza i wyższa wycieczka - do tego potrzebuję mieć w piątek na ranną zmianę oraz ładną pogodę w sobotę i niedzielę - a takie coś jakoś nie potrafi się wydarzyć.

Amazonka, przekonałem Cię do Hochkaltera? ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 04, 2013 12:34 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
Hochkaltera mieliśmy w ostatnich planach , ale ten Goll nam tak dał popalić że odpuściliśmy
jak znajdę ekipę to może jeszcze we wrześniu?

cudne te Berchtesgadeńskie :)

Obrazek

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 10, 2013 2:37 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3331
Lokalizacja: Węgierska Górka
Kyjo jak zwykle fajna wyprawa :wink:. Dzięki Twoim relacją poznaję lepiej obce mi trochę rejony Alp :). Trzymaj tak dalej :)

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 10, 2013 7:43 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
staram się trzymać ;)

Schönfeldspitze 2653 m n. p. m.
Alpy Berchtesgadeńskie, wrzesień 2013

Schönfeldspitze, czyli "pięknego pola wierzchołek", czyli szczyt górujący nad Steinernes Meer (kamiennym morzem - płaskowyżem rozciągającym się na wysokości 2100-2200 m n. p. m.).
Ponoć nazywany jest też berchtesgadeńskim Matterhornem, bo patrząc od wschodu trochę go przypomina, ja wchodziłem jednak od zachodu, więc podobieństwa nie pokaże.


Tutaj zdjęcie zrobione od południowej strony następnego dnia, jadąc drogą z Zell am See w stronę Lofer:
Obrazek
To ta góra pośrodku. Po lewej obniżenie to przełęcz będąca bramą do Steinernes Meer.

Start na 1150 m n. p. m. Najpierw podejście do schroniska Riemannhaus na 2177 m n. p. m. Planowałem po zejściu z góry tu nocleg, ale niestety bez wcześniejszej rezerwacji nie dało rady. Wyszła mi więc kolejna sobotnia 11-godzinna wyrypa od samochodu do samochodu.

Od schroniska zaczyna się rozległy płaskowyż kamiennego morza. Najpierw jednak wszedłem na Sommerstein (2305 m n. p. m.). Pionowe ściany tej góry są wyzwaniem dla wspinaczy (trudności do VII+), którzy są obserwowani przez ludzi idących do schroniska. Od tyłu szczytu natomiast prowadzi króciutki szlak na tę górę, którym podszedłem ja.
Obrazek

Później szedłem granią w stronę Schönfeldspitze, po drodze zdobywając 2 inne szczyty. To mój cel:
Obrazek
Widoki niesamowite. Dopiero z góry widać, jak olbrzymi obszar zajmuje kamienne morze. Widać wszystkie główne szczyty Berchtesgadenów, a od południa Zell am See i Wysokie Taury.
Podejście na szczyt od przełęczy Wurm Scharte to prawie 300 m deniwelacji. Trasa trudna. Właściwie przez cały czas idzie się z użyciem rąk. Trudniej chyba niż na Hochkaltera i również nie ma tutaj praktycznie żadnych żelaznych ułatwień.
Obrazek

Steinernes Meer to naprawdę wyjątkowa, wielka skalna pustynia. Przejście jej całej dookoła to 2-dniowa wędrówka. Tutaj tylko kawałek:
Obrazek

Po przyjemnej wspinaczce szczyt, a tam pokaźna drewniana Pieta zamiast tradycyjnego krzyża:
Obrazek

Chmury tworzyły klimat:
Obrazek

Powrót trochę inaczej, kamiennym morzem. Widok na zdobyty szczyt i przewędrowaną grań:
Obrazek

Mijam ponownie oczy ściany Sommerstein i schodzę wraz z zachodzącym słońcem do samochodu:
Obrazek


Ostatnio edytowano Cz sie 28, 2014 1:17 pm przez Kyjo, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 10, 2013 8:29 pm 
Uzależniony ;-)
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn kwi 11, 2011 9:25 pm
Posty: 730
Lokalizacja: W-wa
Ja też śledzę twoje wyprawy :)
Ta podoba mi się szczególnie, a najbardziej w niej - ta skalna pustynia. Poszłabym w nią bez wahania.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt wrz 10, 2013 9:16 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
ja tego ,,Mata" widziałam chyba z Hocher Brett
taka fajna piramidka :)

fajnie eksplorujesz Kyjo, pozazdrościć tylko mogę :roll:

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 11, 2013 8:44 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:39 am
Posty: 5104
Lokalizacja: daleko od gór
amazonka napisał(a):
fajnie eksplorujesz Kyjo, pozazdrościć tylko mogę
Przy takiej lokalizacji?! Toż to jak z Krakowa w Tatry. :roll:

_________________
W życiu piękne są tylko chwile. (R. Riedel)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 11, 2013 10:51 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
co racja to racja
ja jak jadę na weekend w Alpy to zwykle następny muszę odpuścić -dojazdy wykańczają , mnie przynajmniej na pewno

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 11, 2013 2:41 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
anke napisał(a):
Ja też śledzę twoje wyprawy :)
Ta podoba mi się szczególnie, a najbardziej w niej - ta skalna pustynia. Poszłabym w nią bez wahania.

:) Z góry wygląda trochę monotonnie, ale jest to teren rozmaicie ukształtowany - z licznymi dołami, jaskiniami itd.
Tak myślę, choć geologiem nie jestem, że gdyby te góry były z granitu, a nie wapienia, to ładne by się takich płaskowyżach jeziora polodowcowe tworzyły. A tak, wszelka woda wydrąży sobie w skale odpływ i jeziora są u podnóży gór - KOnigsee, Hintersee, Gosausee, Hallstattersee itd.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr wrz 11, 2013 7:51 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3331
Lokalizacja: Węgierska Górka
dajesz czadu :) skalna pustynia robi wrażenie :shock: Dolina Złomisk się może schować :P czekam niecierpliwie na kolejne podboje :wink:

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 16, 2013 1:58 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Schneibstein 2276 m n. p. m.
Alpy Berchtesgadeńskie, październik 2013


Schneibstein to góra uchodząca za najłatwiejszy 2-tysięcznik Niemiec. Rzeczywiście za trudno nie jest i trochę ludzi od strony Jennera (pisałem o nim w maju) tutaj wchodzi. Ale obejście całego jego grzbietu i dalszej części tzw. Hagengebirge to już długa wycieczka w jeden z dzikszych rejonów Berchtesgadenów (żyją tutaj nawet koziorożce alpejskie), na którą niewielu germańskich wędrowców się decyduje, bo odcinek długi, a schronisk i innych almów brak - tej niedzieli trasę tę łącznie ze mną przeszło 5 osób (więcej śladów nie ujrzałem).

Start z wysokości 1150 m n. p. m. Jestem całkiem wcześnie i już wiem, że dzień ten będzie PIĘKNY. Pogoda wspaniała. Przejrzystość powietrza niesamowita, ostrość obrazu powalająca.
Jeszcze na podjeździe serpentyną zatrzymuję się, by zrobić zdjęcie ładnie prezentującemu się od tej strony Watzmannowi:

Obrazek

Miasto Berchtesgaden pod cienka chmurową pierzyną:

Obrazek

Przez ostatnie dni napadało trochę pierwszego tej zimy (jesieni znaczy ;P) śniegu. Od północnej strony (którędy wchodzę) jest go tak do kolan. Obchodzę Jennera z innej strony niż ostatnio, po czym pierwszy raz pod słońce widzę, na co idę:

Obrazek

Podejście pod szczyt to to z gatunku żmudnych, ciągnących się, kiedy to wydaje się, że niedaleko, a idzie się i idzie. W miarę upływu dnia śnieg staje się coraz bardziej mokry.

Szczyt to rozległe plateau. Góra nie wyróżnia się jakoś bardzo w krajobrazie, dlatego dotąd nie rozpoznawałem jej, będąc na innych górach. Niemniej z niej widać łohoho... dużo. Niemal wszystkie szczyty, na których do tej pory byłem w Alpach - łącznie z Dachsteinem, Górami Tennen, Hochkalterem i Schoenfeldspitze. A przy tej przejrzystości powietrza wszystko widać tak, jakby było rzut beretem.

Tutaj widok na niewidziany przeze mnie wcześniej dziki rejon Hagengebirge (popularny wśród grotołazów), na horyzoncie natomiast najwyższy punkt to wierzchołek najwyższego szczytu Alp Berchtesgadeńskich - Hochkoeniga:

Obrazek

Decyduję się iść szerokim i łagodnym grzbietem masywu. Nikt nie szedł tędy przede mną i muszę odgadywać, którędy iść najlepiej - bywa, że mocno wieje, więc śnieg tu wywiany, a tam zawiany i się w nim zapadam. Na szczeście po jakichś 20 minutach widzę parę turystów idących od tej właśnie strony na Schneibsteina, wobec czego mam ślady, którymi się kierować.

Tak to wyglądało mniej więcej, gdy się odwróciłem:

Obrazek

Były wprawdzie powbijane tyczki na zimę, ale w bardzo sporych odległościach.

Szło się długo, ale bardzo przyjemnie.
Taką zimę, to ja nawet lubię ;)

Obrazek

Obrazek



Ładnie wyeksponowana kózka (koziorożców jeszcze nie spotkałem).
Obrazek

Dzień kończyłem opuszczając zimę, powrotem do (jeszcze) jesiennej krainy:
Obrazek


Ostatnio edytowano Cz sie 28, 2014 4:24 pm przez Kyjo, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 16, 2013 8:06 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
Kyjo przesadzasz :P
za dobrze masz
a ja Ci po prostu zazdroszczę !!

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 16, 2013 8:37 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3331
Lokalizacja: Węgierska Górka
świetne widoki :) tylko pozazdrościć :D

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt paź 18, 2013 9:27 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12254
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Zajebista wyczieczka, moje ulubione klimaty.

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt paź 29, 2013 11:34 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
hmmm ciekawe jakie warunki będą w listopadowy długi weekend w tych Alpach.......

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 30, 2013 12:27 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Piątek i sobota powinny być w miarę pogodne (no, chyba że chodzi o weekend z 11 listopada)
Ja zawsze sprawdzam pogodę na tej austriackiej stronie: http://wetter.orf.at/salzburg/ , klikając najczęściej "Lofer", a później "5-Tage-Prognose" oraz "Bergwetter", gdzie sprawdzam "Loferer Steinberge / Hochkönig / Tennengebirge".
Czy się sprawdza? W tym roku jeszcze nie zmokłem w górach ;]

Wybieracie się? :) Aj, a ja akurat wybieram się do Polski. 2 poprzednie weekendy miałem górskie. W sumie musiałbym coś tutaj szkrobnąć o tym.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 30, 2013 1:19 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Kammerlinghorn 2484 m n. p. m.
Alpy Berchtesgadeńskie, październik 2013


Przykład góry, na którą nikt nie chodzi :D Nie kusi niczym. Pozasłaniana jest ze wszystkich stron swymi przed- i zawierzchołkami, przez co przez większość drogi nie widzi się w ogóle na co się idzie. To chyba jedyna góra w Berchtesgadenach, z której nie widać Watzmanna. Schronisk po drodze oczywiście nie ma, a na samym szlaku łatwiej spotkać kozicę niż człowieka.

Aaale właśnie dlatego na nią wszedłem ;]

Parkuję na wysokości 979 m n. p. m. i mam prawie 1,5 podejścia do góry. To austriacka część Berchtesgadenów. Początkowo krowie klimaty alpejskie, ale ja to lubię. Problemem jest tylko brak ścieżki. Zbyt mało ludzi tu chodzi, by się wydeptała, trzeba iść mniej więcej doszukując się malowanych oznaczeń, które - jak to w Alpach bywa - czasem są rzadko malowane.

Obrazek

Aaale ładna pogoda jest, więc idzie się miło. Z tyłu cały czas mam widoki na Loferer i Leoganger Steinberge,
Obrazek
a od pewnej wysokości doszły mi również Wysokie Taury.

Śniegu ubyło przez ten tydzień. Zaczął się od wysokości 1800 m n. p. m. Cel swojej wędrówki zobaczyłem dopiero, gdy doczłapałem w okolice wypiętrzenia grani na wysokości 2192 m n. p. m., nazwanego Karlkogel. Oto ten cały Kammerlinghorn, do którego zmierzam:

Obrazek


Wspomniałem, że łatwiej tutaj kozicę spotkać niż człowieka. Tego dnia kozice wygrały ze spotkanymi ludźmi 7 do 3. To jedna z nich, a za nią widok na Wysokie Taury.

Obrazek

Widoki ze szczytu sprawiły, że było warto ;]
Oto panorama austriackiej części Alp Berchtesgadeńskich. Ta najbardziej widoczna ciemna góra nazywa się Großer Hundstod (2594 m). Chciałem tego dnia właśnie na nią iść, ale schronisko pod nią jest już nieczynne, a na jeden krótki jesienny dzień byłaby to zbyt długa wędrówka. Na prawo od tej góry widać piramidkowe SchOnferldspitze, na którym byłem we wrześniu, a pomiędzy nimi płynie "Kamienne Morze".

Obrazek

Podczas wędrówki na Kammerlinghorna miałem chyba najlepszy widok na Wysokie Taury z wszystkich tegorocznych wypadów. Tutaj najwyższa Grupa Glocknera, a poniżej kurort z jeziorem Zell am See:

Obrazek

Z Taurami niestety w tym roku się nie udało i to taki mój mały niedosyt. Nie ustrzeliłem 2-dniowej dobrej pogody w tych weekendach niespędzanych w Polsce. Aaale nie uciekną ;]

Powrót znów po zmroku. Jeszcze mi baterie w czołówce siadły. Na szczęście księżyc dawał radę ;]


Ostatnio edytowano Śr paź 01, 2014 1:25 am przez Kyjo, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 30, 2013 11:13 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12254
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
Kyjo jak ty masz, ., fajnie.

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 30, 2013 2:27 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr sie 23, 2006 8:39 am
Posty: 5104
Lokalizacja: daleko od gór
Alp Berchtesgadeńskich są piękne. Nasłuchałem się o nich od kolegi z pracy - zapalonego offroadowca rowerowego.

_________________
W życiu piękne są tylko chwile. (R. Riedel)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr paź 30, 2013 11:12 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Hieh, a ja w swojej pracy w Bawarii wśród Niemców jeszcze nie spotkałem osoby, która by coś więcej w górach robiła niż rejs statkiem po Koenigsee. :roll:
Apropos roweru, w minioną sobotę zrobiłem sobie pierwszą w tym roku wycieczkę rowerową po Alpach. Choć offroad to nie był. Może po Wszystkich Świętych znajdę trochę czasu, to coś napiszę, bo był to zupełnie inny rejon Alp, a i z roweru to też inna perspektywa zwiedzania.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz paź 31, 2013 5:27 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 29, 2007 8:31 pm
Posty: 3013
Lokalizacja: Nowy Sącz
Świetny punkt widokowy na Taury. Trasa do przemyślenia, przy powrocie z dalszych części Alp.

_________________
http://www.naszczytach.cba.pl Aktualizacja 2015 - nowe: Karpaty Rumuńskie, Kralova Hola, Welebit, Siwy Wierch i wiele innych. Zapraszam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lis 01, 2013 2:04 am 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
Kyjo napisał(a):
Hieh, a ja w swojej pracy w Bawarii wśród Niemców jeszcze nie spotkałem osoby, która by coś więcej w górach robiła niż rejs statkiem po Koenigsee. :roll:
.


fotka z rejsu statkiem o koenigsee:
Obrazek


moja ostatnia wyprawa, całkiem niedawno , też dostarczyłam nam widoków zapierających dech w piersiach :

Obrazek

Obrazek

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: So lis 02, 2013 12:02 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Amazonka, zawitałaś znów na Dachstein? :) Bo to chyba Dachstein... Fantastyczna pogoda! :)

gouter napisał(a):
Świetny punkt widokowy na Taury. Trasa do przemyślenia, przy powrocie z dalszych części Alp.

Hieh, szczerze, to podejście trochę monotonne. W maju byłem na sąsiednim Seehornie (widać go na tym zdjęciu z panoramą Berchtesgadenów - po prawej stronie po środku) i tam trasa była ciekawsza. Ale na tym Kammerlinghornie miałem świetną przejrzystość powietrza, dlatego Taury z Glocknerem i Venedigerem miałem podane na wyciągnięcie ręki.

Ciekawym pomysłem na widok na Taury byłby, myślę, masyw Leoganger Steinberge z najwyższym Birnhornem (2634 m n. p. m.):

Obrazek
(Zdjęcia z zejścia z Kammerlinghorna)


Ostatnio edytowano Cz sie 28, 2014 4:32 pm przez Kyjo, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lis 05, 2013 11:42 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
prosisz masz :mrgreen:

z Leoganger Steinberge 8)

Obrazek

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr lis 06, 2013 6:37 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Hehe, to ja tam jeszcze się nie zapuscilem ;D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt lis 08, 2013 12:40 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt sie 29, 2006 3:34 am
Posty: 12254
Lokalizacja: Ząbkowska, róg Brzeskiej
amazonka napisał(a):
Obrazek

Justynę spotkałaś?

_________________
POPiS na śmietnik historii. Państwo PiS == PRL bis. PO == mafia prywatyzacyjna, hazardowa, watowska. Nie głosuj na kłamców, bandytów, złodziei. Zagłosuj na normalnych, przyzwoitych ludzi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn lis 11, 2013 8:39 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
sz kurde tylu biegówkarzy to nawet w Jakuszycach nie widziałam , ciężko było w tym tłumie Justynę wypatrzyć :roll:

....i aż głupio było zakałdać uprząż a nie biegówki :wink:

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt lis 12, 2013 9:32 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3331
Lokalizacja: Węgierska Górka
jak zwykle wypas :wink:

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 226 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL