Forum portalu turystyka-gorska.pl

Wszystko o górach
relacje na mapie
Regulamin forum


Teraz jest So sie 17, 2019 10:48 pm

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 226 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn sie 10, 2015 4:12 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
To schronisko jest naprawdę cudownie położone, ciekawe, kto wpadł na pomysł, by ulokować je w takim miejscu! :) Dzięki za podpowiedź, jest kusząca! :)

Alpy Sztubajskie niestety nie są zbyt blisko mnie, bo to ok. 350 kilometrów w jedną stronę. Najbliższe spośród trzytysięczników to północna część Grupy Glocknera - ok. 230 km, choć tam zawsze muszę też kalkulować dojazd, bo to jedynie drogi krajowe przez wszystkie wioski i miasteczka.

Nie mówię jednak nie, bo faktycznie zapuszczam się coraz to dalej, czego Oetztal był najlepszym przykładem. A nawet dzisiaj kolega na fejsbuku pytał, czy nie wybrałby się ktoś właśnie na Wilder Freigera :!: przez Sulzenau Huette.

Drogami przez lodowce nie chodziłem zbyt dużo do tej pory z tego względu, że głównie wędrowałem samotnie. Jednak w ostatnim czasie poznałem trochę podobnych mi ludzi i nasze zdobywane góry są coraz to wyższe. Choć nie zawsze chodzi o wysokość n. p. m.

Krabul napisał(a):
Kyjo, gratulacje, bardzo przyjemna relacja.


dzięki! :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 13, 2015 5:19 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Tauernkogel 2989 m n. p. m.
Wysokie Taury (Grupa Venedigera), lipiec 2015


Zacząłbym od tego, że było to w czasie największych upałów (na Bawarii odnotowano rekord - przeszło 41 stopni w cieniu), gdyby nie to, że teraz jest tak samo gorąco :D

Ale dobra, początek lipca i wybieram góry idealne na taką pogodę, gdzie zewsząd płynie woda, w której można schłodzić koszulkę, czapkę... wtedy jeszcze nie wiedziałem, że również całego siebie ;) No, i na wysokości prawie tych trzech tysięcy jednak jest zdecydowanie przyjemniej. Wybiera się ze mną znajoma Polka, mieszkająca również w Bawarii.

Szlak rozpoczyna się od sympatycznego jeziorka Hintersee:

Obrazek

Mała uwaga. Szlak jest naprawdę prześliczny, tylko ktoś wpadł na pomysł oszpecenia go, siejąc akurat na tej trasie olbrzymie słupy sieci energetycznej, przechodzącej przez Taury z północy na południe. :evil: Chodząc tędy trzeba patrzyć jak przez palce, udając, że się tego żelastwa nie widzi.

Po drodze jest naprawdę sporo wodospadów, ten był najokazalszy. Fajny chłód orzeźwiał w pobliżu uderzającej o skały zimnej wody:

Obrazek


Jest straaasznie gorąco, wylewam litry potu. Oczywiście tylko jednostki w taką pogodę tutaj chodzą po górach i spotkaliśmy jedynie kilka osób.

Przepiękne jeziorko Plattachsee na wysokości 2200 m n. p. m.:

Obrazek

I było tak:
A schłodzę sobie stopy. Łaa... ŹŹŹŹziiimmmnaaa, ale wejdę jeszcze dalej... Jaa pierduu... ale te kamienie śliskie... aaaaajj, lec... pfffffffffffff... Łaaaaaa!!!!!! Ziiiiimnaaaa!
I wyskakuję...
Ale skoro już się zanurzyłem, to może spróbować przepłynąć kawałek? I wróciłem, i popłynąłem :) Kąpiel trwała niecałą minutę. Na początku jest znośnie, ale po krótkim czasie zimno przenika do kości i ma się poczucie, jakby tysiąc gwoździ się w nie wbijało. Masakra :) Wysokość 2200, niedawno padał tu jeszcze śnieg :) I kry pływają :) Ale było warto! Choć nie polecam oczywiście - jakby co ;) (a już na pewno nie w Tatrach!!!). Ale schłodzenie organizmu trzymało mnie dobrą godzinę i od tej pory upał stał się całkiem znośny. W drodze powrotnej powtórzyłem zabawę ;)

Obrazek


Obrazek

Na przełęczy znajduje się schronisko St. Poeltner Huette (2481 m n. p. m.). Tam nocujemy i mogę je bardzo polecić. Nocuje jeszcze z kilkanaście osób.

Wieczorem robimy jeszcze spacer po okolicy, by obejrzeć nieodległego Grossvenedigera. Choć chyba bardziej interesuje nas jutrzejszy cel - Tauernkogel to ten szpiczasty:

Obrazek

Jeziorek nie brakowało, tutaj Obersee:

Obrazek

Drugiego dnia podejście na szczyt. Jeszcze sporo pól śnieżnych, ale grań jest już czysta. Nietrudne wspinanie po kamulcach:

Obrazek

Ze szczytu mamy przede wszystkim widok na Grossvenedigera:

Obrazek

W oddali jest też Grossglockner:

Obrazek

Był to idealny sposób na spędzenie upalnego weekendu :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 27, 2015 4:56 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Moje życie ostatnio wygląda według stałego schematu: 5 dni w pracy w Dolnej Bawarii i 2 dni gdzieś w Austrii, w Alpach. Nazbierało mi się ostatnio tego dużo i niestety brakuje mi czasu, by to wszystko ładnie opisać. Ale podzielę się z Wami, gdzie byłem ostatnio. Gdyby ktoś chciał czegoś więcej dowiedzieć się o szlakach, proszę pytać :)


Keeskogel 3291 m n. p. m.
Wysokie Taury (Grupa Venedigera), lipiec 2015


Wycieczka na górę będącą wspaniałym punktem widokowym na lodowce Grossvenedigera.

To jezioro istnieje ledwie 30 lat. A po raz pierwszy stopniał na nim lód całkowicie dopiero kilka lat temu. Zadziwiające jest, jak szybko topnieją lodowce. W tym roku to nawet nie ma o czym gadać. Środek lipca i wygląda tak:

Obrazek


Po raz pierwszy w życiu udało mi się spotkać koziorożce alpejskie. Wspaniałe zwierzęta :)

Obrazek


Szlak biegnie rumowiskiem otoczonym lodowcami:

Obrazek


Widok na Grossvenedigera:

Obrazek



Birnhorn 2634 m n. p. m.
Leoganger Steinberge, sierpień 2015


Wapienne góry koło Leogang słyną z oryginalnych kształtów, jednego z najbardziej rozwiniętego systemu jaskiń na świecie oraz z 1,5-kilometrowej południowej ściany Birnorna, należącej do największych w Europie - może nie całkiem pionowej, ale można tu poczuć się naprawdę wysoko. Wycieczka z "klimatem", bo od schroniska nie spotkaliśmy nikogo po drodze :)

Widok na "moje" Alpy Berchtesgadeńskie:

Obrazek


Spojrzenie z południowej ściany Birnorna:

Obrazek


Było poniekąd niebiańsko :)

Obrazek


Sam szczyt z drugiej strony wygląda jakby był zbudowany z klocków, taka piramida...

Obrazek



Hochfelln 1674 m n. p. m.
Alpy Chiemgawskie, sierpień 2015


Po Birnhornie nocowałem u znajomych mieszkających blisko Alp. Ponieważ do południa padało, zrobiłem tylko krótką samotną wycieczkę w pobliskie góry. Takie tam szybkie 1000 m przewyższenia w krowich klimatach ;] Tylko północnej strony nie przysłoniły mi całkiem chmury.

Obrazek

Obrazek

Widok na jezioro Chiemsee:

Obrazek




Hoher Tenn 3368 m n. p. m.
(przez Kempsenkogel 3090 m, Bauernbrachkogel 3125 m, Kleiner Tenn 3158 m oraz Schneespitze 3317 m)
Wysokie Taury (Grupa Glocknera), sierpień 2015


By zdobyć Hoher Tenna musieliśmy się sporo namęczyć - pokonać łącznie ok. 2800 m przewyższenia w jedną stronę i przejść granią przez kilka innych szczytów. Dodatkowo niemal połowa trasy biegnie przez łatwiejsze bądź trudniejsze ferraty. Ale dla widoków na grupy Glocknera oraz Venedigera warto było.

Nasza trasa (5 kolejnych trzytysięczników) w przekroju. Na samym końcu w oddali Hoher Tenn:

Obrazek


Trochę tego wspinania było:

Obrazek


Grupa Glocknera. Pierwszy z lewej imponujący Grosses Wiesbachhorn (3564 m n. p.m .), czwarty z lewej to sam Grossglockner:

Obrazek


Ostatnie niełatwe podejście graniowe na Hoher Tenna. Po lewej Wiesbachhorn:

Obrazek




Richterspitze 3052 m n. p. m.
Alpy Zillertalskie, sierpień 2015


Zapuszczamy się w Austrię coraz głębiej. Tym razem wycieczka do krainy wodospadów, ponad którymi unoszą się ciekawie naostrzone granie trzytysięczników.


System wodospadów Krimml należy do największych w Europie:

Obrazek


Resztki lodowca opatulają tutejsze strome ściany:

Obrazek


Bardzo mi się podobały te zaostrzone iglice:

Obrazek


Na szczycie Richterspitze. W tle najbardziej okazały w okolicy Reicherspitze (3303 m n. p. m.):

Obrazek




Pojutrze wybieram się znów w Grupę Venedigera, tym razem na południową stronę łańcucha.
Nie potrafiłbym już żyć bez gór.


Ostatnio edytowano Cz sie 27, 2015 6:03 pm przez Kyjo, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 27, 2015 5:27 pm 
Kombatant

Dołączył(a): Pt cze 22, 2012 7:38 pm
Posty: 603
Lokalizacja: siem-ce; m-ce
Kyjo napisał(a):
Nie potrafiłbym już żyć bez gór


Jakoś mnie to nie dziwi patrząc na te zdjęcia. Szczególnie przedostatnie wbiło mnie w fotel.
Jaki jest czas wejścia na Richterspitze?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 27, 2015 5:40 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3402
Lokalizacja: Węgierska Górka
jedziesz ostro z tym koksem :D jak zwykle super wycieczki
bardzo zaciekawiła mnie wycieczka na Hoher Tenna :D muszę się jej bliżej przyjrzeć ;)
widoczki z Richterspitze wypas zwłaszcza przedostatnie zdjęcie :shock:

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 27, 2015 5:48 pm 
Zasłużony

Dołączył(a): Pt paź 30, 2009 10:57 am
Posty: 155
Super wycieczki!
Szkoda, że zdjęć nie widać w operze, ale cóż... dla tych obrazków warto załączyć inną przeglądarkę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Cz sie 27, 2015 7:08 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Dzięki! :)

Magis, bardzo długa droga. GPS mi pokazywał, że w tych dwóch dniach przebyłem 50 kilometrów pieszo :). Ale określenie czasu wejścia na Richterspitze jest trudniejsze niż w przypadku innych szczytów. No, bo tak: najpierw wodospady Krimml. W przewodniku pisze, że 1h 40 minut. Ale to jest niecałe 400 metrów przewyższenia, więc teoretycznie da radę też poniżej godziny. Ale praktycznie to się nie da :D Wiesz, te wodospady robią piorunujące wrażenie. Jesteś pod nimi, woda uderza z taką siłą, że rozbryzguje się na wszystkie strony i masz deszcz/mżawkę w promieniu dziesiątek, setek właściwie metrów. To fajne przeżycie... Chcesz robić zdjęcia, a zaraz jesteś cały mokry. Na upały zayepiste orzeźwienie :D Ludzie tam jeżdżą leczyć drogi oddechowe. Potem są kolejne wodospady. Do tego sporo turystów.

Później idziesz jakieś 10 kilometrów płaskiej doliny Krimmler Achental (cała dolina ma aż 21 km). Dużo ludzi rowerami to przejeżdża, kursują też bus-taksówki. Ludzi już znacznie mniej. 10 kilometrów czyli jakieś 2h normalnego chodu.

Później skręcasz w inną dolinę - Rainbachtal. Tam nie ma już prawie nikogo. Droga do schroniska Richterhuette na 2374 m n. p. m. to jakieś kolejne 2h 45 min. Od schroniska na szczyt jest nieco ponad 600 metrów przewyższenia, końcówka do wspinania. W przewodniku pisze, że 2h 20 minut. Razem wg przewodnika to niecałe 9 godzin drogi na szczyt. Można oczywiście szybciej, tylko po co? ;) Po drodze pełno wodospadów, rwących potoków i te ściany na końcu :) Nas jeszcze skutecznie zatrzymały maliny, jagody (te wcale nie tak łatwo spotkać w Alpach) i rosnące już maślaki :D


Zephyr, szlak na Hoher Tenna naprawdę super, choć strasznie wyczerpujący. Startujesz już z 800 m n. p. m., a potem jeszcze wejścia-zejścia na kolejne szczyty. Ale cały czas jest interesująco, bo od schroniska prawie cały czas jakieś wspinanie i klettersteigi. Może nie mega trudne, ale nieustane. Ze schroniska Gleiwitzer Huette (nasza gliwicka chatka :) ) wychodziło kilka zespołów, ale do samego Tenna doszliśmy tylko ja i kolega. Część nie wytrzymała kondycyjnie, kogoś tam zatrzymała taka trudniejsza przewieszka, a na końcu jeszcze 2 osoby wystraszyły się przepaścistej grani na samym Tennie. Nie było tam pomalowane nic farbą i trzeba było pokombinować, jak to przejść. Szlak do robienia tylko przy bezburzowej pogodzie, bo jak coś się zepsuje, to nie ma jak z grani uciec, a droga strasznie długa.

Dabo, nie mam pojęcia, dlaczego zdjęcia z serwisu Photobucket nie ładują się na Operze :roll: Cieszę się jednak, że te skrótowe relacje się podobają ;]


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt sie 28, 2015 8:33 pm 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3402
Lokalizacja: Węgierska Górka
powiedz mi tylko ile czasu zajęło Wam przejście ze schroniska na szczyt i czy schodziliście tą samą drogą ;)
Tam można fajnie połączyć Hoher Tenn z Wiesbachhornem tylko trzeba by podejść ponownie sporo metrów do schroniska.

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: N sie 30, 2015 11:45 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn paź 29, 2007 8:31 pm
Posty: 3024
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kyjo napisał(a):
Wiesz, te wodospady robią piorunujące wrażenie.

To prawda, byłem nad nim 2 razy, pierwszy widok przed Krimmll to naprawdę porażające piękno i potęga, ładnie też prezentuje się całość kaskad z Gerlosstrasse - niestety płatnej. Pamietam, jak za pierwszym razem przemoknęlismy do suchej nitki, nie spodziewaliśmy się aż takiej kurtyny wodnej.

_________________
http://www.naszczytach.cba.pl Aktualizacja 2015 - nowe: Karpaty Rumuńskie, Kralova Hola, Welebit, Siwy Wierch i wiele innych. Zapraszam


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn sie 31, 2015 9:40 am 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
zephyr napisał(a):
powiedz mi tylko ile czasu zajęło Wam przejście ze schroniska na szczyt i czy schodziliście tą samą drogą ;)
Tam można fajnie połączyć Hoher Tenn z Wiesbachhornem tylko trzeba by podejść ponownie sporo metrów do schroniska.


Ze schroniska na Hoher Tenn szliśmy prawie 5 godzin. A potem z powrotem aż do samochodu tą samą drogą jeszcze z 7-8 godzin (razem z piwem w schronisku). Z grani niby można zejść do Schwaiger-Haus i potem na Wiesbachhorna, tylko oprócz tego dodatkowo podejścia do schroniska jest problem logistyczny - trzeba by było mieć drugi samochód w Kaprun albo kombinować komunikacją publiczną.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt mar 28, 2017 5:08 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Fotki z wycieczek weekendowych ;)

Salzkammergut, Austria:

Obrazek[/URL]

Ma ktoś ochotę na skok z półkilometrowej ściany do wody? ;)

Obrazek

Alpy Berchtesgadeńskie, Austria/Niemcy:

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 29, 2017 6:43 am 
Stracony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn sie 30, 2010 12:43 pm
Posty: 3402
Lokalizacja: Węgierska Górka
Kyjo napisał(a):
Fotki z wycieczek weekendowych ;)


niektóre to chyba z dawna :wink:

_________________
Galeria zdjęć


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Śr mar 29, 2017 4:57 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Ano :)

Pierwsze z lutego, drugie z początku marca, a 2 kolejne sprzed dwóch tygodni.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pt kwi 21, 2017 9:18 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Fotki z wycieczek weekendowych ;)

Alpy Berchtesgadeńskie, 3 tygodnie temu:

Obrazek[/URL]

Obrazek


Alpy Berchtesgadeńskie, prawie Watzmann, 2 tygodnie temu:

Obrazek

Obrazek


Pobierowo ;), tydzień temu:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Pn cze 05, 2017 9:43 pm 
Uzależniony ;-)

Dołączył(a): N sty 20, 2008 10:17 pm
Posty: 1253
Lokalizacja: Zdolny Śląsk
Kyjo sam chodzisz ?

_________________
a do piekła zabiorę wspomnienia.....


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: Wt cze 06, 2017 4:09 pm 
Kombatant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 04, 2010 5:34 pm
Posty: 415
Lokalizacja: Rybnik / Piding
Kiedyś chodziłem niemal zawsze sam. Raz, że nie znałem tak nikogo, a dwa, że nie przeszkadza mi to. Jednak udało mi się poznać świetnych ludzi, z którymi można wszystko, więc ostatnio samotne wycieczki zdarzają mi się coraz rzadziej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 226 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL